On September 17, 2019

Czy warto postawić na chrupkie pieczywo?

Share on FacebookShare on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Z pewnością nie raz słyszałaś o dietach odchudzających, z których jako pierwsze eliminowane jest… pieczywo. Chrupiące kajzerki i pachnące bagietki rzeczywiście nie są zbyt dobre dla figury, jednak czy od razu należy wymieniać je tylko i wyłącznie na pieczywo chrupie i ryżowe wafle?

Bez pieczywa ani rusz

Każda zbilansowana dieta powinna składać się z białek, tłuszczy i węglowodanów. Uciekanie w skrajności nigdy nie jest zdrowe, a całkowita eliminacja jednego z tych podstawowych składników odżywczych może skończyć się poważnymi skutkami ubocznymi. Właśnie dlatego, chcąc odżywiać się zdrowo, musisz jeść nie tylko nabiał, chude mięso, orzechy i zdrowe oleje, ale też i pieczywo! To ono potrafi być źródłem węglowodanów złożonych i to właśnie ono jest najszybszym i najprostszym rozwiązaniem na śniadanie, lunch czy kolację. Nie oszukujmy się – bez choć jednej kanapeczki trudno przetrwać cały dzień, a sałatka nie nasyci tak mocno bez towarzystwa świeżutkiej kromki! Niestety klasyczne pieczywo zwykle dostaje dietetycznego „bana” jako pierwsze na liście i jest często zamieniane na lekkie i dietetyczne pieczywo chrupkie. Dlaczego? Otóż jest ono dużo mniej kaloryczne, co niestety przekłada się również na to, że… zjadasz go dużo więcej! Czy więc warto sięgać po wafle ryżowe i chrupiące chlebki ze sklepowych półek?

Lekkie pieczywo lekką ręką

Chrupkie pieczywo z długą datą przydatności jest rzeczywiście dużo mniej kaloryczne niż zwykły chleb czy bułka. Niestety jednak kanapka przygotowana na ich bazie nasyci Cię na krótszy czas i sprawi, że zjesz tych kanapek dużo, dużo więcej. Prawdopodobnie pomyślisz sobie, że to przecież tylko malutki i lekki wafelek… po czym cała ich paczka zniknie w oka mgnieniu na jednym posiedzeniu. Brzmi znajomo? To wszystko „wina” przyjemnego uczucia chrupania oraz znikomej wagi podobnego pieczywa, które również w znikomy sposób wypełnia żołądek. W tym przypadku zatem dużo rozsądniejsze byłoby ukrojenie sobie konkretnej pajdki pełnoziarnistego chleba razowego z dodatkiem pestek, który przyniesie nie tylko satysfakcję z jedzenia, ale i dużo dłużej zatrzyma się w przewodzie pokarmowym. Tymczasem lekkie wafle będą idealną przekąską zamiast chipsów, paluszków czy słonych orzeszków, po które z pewnością często sięgasz. Wówczas ukryty w nich błonnik pomoże Ci przeczekać do kolejnego, zasadniczego posiłku, a niska kaloryczność nie wywoła wyrzutów sumienia. Jeśli więc zastanawiasz się czy możesz sobie pozwolić na jedzenie jednego lub drugiego rodzaju pieczywa, odpowiadamy „tak, ale z umiarem!”. Jak zwykle zresztą! 😉

ZGARNIJ DARMOWY TRENING SPRAWDŹ

 

Share on FacebookShare on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
  • By Aleksandra.ICON  0 Comments   
  • dieta, kuchnia, potrawy

    0 Comments

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *