On January 9, 2019

Zdrowie bez procentów

Share on FacebookShare on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Ograniczenie spożycia alkoholu jest postanowieniem noworocznym niejednego z nas. To bardzo dobra decyzja! Z pewnością masz już na koncie kilka opuszczonych treningów z powodu porannego bólu głowy. To niejeden negatywny skutek kilku piwek lub lampek wina w sobotni wieczór. Przekonaj się, dlaczego jeszcze warto porzucić procenty.

Ciężki los wątroby

Picie dużych ilości alkoholu stopniowo prowadzi do chorób wątroby. Może on powodować zapalenie i obrzęk tego niezwykle ważnego narządu. Ciągłe spożywanie alkoholu może prowadzić również do marskości wątroby, która jest ostatnim etapem alkoholowej choroby wątroby. Nawet jeśli nie sięgasz po alkohol zbyt często, pamiętaj, że nawet jego niewielkie porcje są traktowane przez ciało jak trucizna, co również przysparza wątrobie sporo pracy związanej z detoksem organizmu. Czy na pewno chcesz ją narażać na tak ciężką pracę?

Zwiększone ryzyko raka

Częste sięganie po alkohol zwiększa ryzyko zachorowania na raka, takiego jak rak piersi i nowotwory gardła czy jamy ustnej. Co więcej, metabolizm alkoholu uwalnia wolne rodniki i wpływa negatywnie na rozkład kwasu foliowego, co może prowadzić do powstawania nowotworów. Czy na pewno potrzebujesz tych kilku drinków, aby dobrze bawić się w gronie swoich przyjaciół?

Wypadki chodzą po (pijanych) ludziach

Nie zapominajmy o tym, że picie alkoholu zwiększa ryzyko wypadków i często skłania do nieodpowiedzialnych zachowań. Co ciekawe, badania pokazują, że nawet niewielkie stężenie alkoholu we krwi podnosi prawdopodobieństwo ciężkiego lub śmiertelnego urazu nawet o 2000%. Dzieje się tak, ponieważ alkohol wpływa negatywnie na Twój czas reakcji, wzrok, skupienie uwagi i rozsądny osąd całej sytuacji. Uwierz nam, że zjedzenie tłustego kebabu po północy jest zwykle najlżejszym przewinieniem.

Z miłości do serca

Unikanie alkoholu obniża ryzyko wystąpienia powikłań sercowych. Stwierdzono, że osoby pijące dość często są narażone na wysokie ciśnienie krwi, udar krwotoczny czy zaburzenia rytmu serca. Czy nie lepiej zafundować swojemu układowi naczyniowo-sercowemu porządny trening cardio, który poprawi ogólną wydolność i kondycję Twojego ciała?

Dieta (nie) pod kontrolą

Nie oszukujmy się – alkohol to puste kalorie. Zasłanianie się jego zdrowotnością na trawienie czy pracę nerek nie zmienia tego faktu. Wiedz, że kieliszek białego wina ma przynajmniej sto kalorii, a jedno jasne piwo 150! Nic zatem dziwnego, że osoby często sięgające po „zupę chmielową” narzekają na wydatny brzuch, a kobiety starające się trzymać zdrową dietę, nie widzą spektakularnych efektów po kilku wyjściach z przyjaciółkami. To jednak nie koniec zgubnego wpływu alkoholu na Twój jadłospis. Po gorzkim piwie czy słodkim winie apetyt znacznie się zaostrza, a słone i słodkie przekąski wydają się dużo bardziej kuszące. W efekcie w towarzystwie pozornie małej porcji alkoholu pojawia się kolejny dietetyczny grzeszek, który znów wywołuje męczące wyrzuty sumienia.

Porzucenie alkoholu wydaje się być świetnym postanowieniem noworocznym i – co najważniejsze – stuprocentowo idzie w parze z regularnymi, intensywnymi treningami w klubie ICON!

ZGARNIJ DARMOWY TRENING SPRAWDŹ
Share on FacebookShare on LinkedInTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
  • By Aleksandra.ICON  0 Comments   

    0 Comments

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *